kyoto

pod koniec zeszłego roku byłem przez tydzień w Japonii. w mig zrozumiałem, dlaczego tyle ludzi fascynuje się tym krajem. to miejsce zupełnie niezwykłe, bezpieczne, przyjazne i po prostu inne. od jakiegoś czasu zakładam sobie, że z każdego wyjazdu, gdzie robię zdjęcia wrzucał będę po 10-12 zdjęć, nie więcej. po raz kolejny okazuje się, że nie potrafię tak się ograniczyć. oto pierwsze zdjęcie. Kyoto i restauracja serwująca tylko jedno danie – okonomiyaki.

Tagi , , .Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *