10 kwietnia 2010

z tego dnia, z tych dni, zapamiętam na bardzo długo dwie rzeczy, które na pozór są „obok” i nie dotyczą samej katastrofy samolotu prezydenta. były jednak na tyle „inne” w tym, co dzieje się „na co-dzień”, że uderzyły mnie niezwykle mocno:

1) minutę ciszy przed meczem real madryt – barcelona i transmisję meczu bez komentarza

2) pustą drogę E7, gdy o 12.00 dnia następnego, wszystkie samochody zjechały, stanęły obok i stały przez 2 minuty. były to zarządzone dzień wcześniej 2 minuty ciszy, dla uczczenia ofiar wypadku:

the big picture, zamieścił reportaż z żałoby po katastrofie. do obejrzenia – tutaj. wiele jest tam dobrych zdjęć.

Tagi , .Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *